Zrób coś dla siebie - zacznij hulać!

Przyznam Wam się szczerze, że za każdym razem kiedy widzę w sieci BOOM na cokolwiek to zawsze, ale to zawsze podchodzę do tego sceptycznie. A to dlatego, że nie lubię robić tego co wszyscy. Cholerna wada, serio! Jak w końcu się na coś skuszę, to zazwyczaj żałuję, że tyle zwlekałam :/

Ale do sedna! Dzisiaj chciałam Wam napisać parę słów o znanym nam od lat hula-hop. Ale nie takim zwykłym jakim kręciliśmy w dzieciństwie, a takim, które pozwoli nam poprawić sylwetkę, ale też samopoczucie.

Ćwiczenia z hula-hop pozwolą nam :
- zwęzić talię 
- zmniejszyć obwód brzucha 
- ujędrnić brzuch 
- poprawić postawę 
- a dodatkowo, a może co najważniejsze wytworzymy endorfiny 

Przygodę z hula warto zacząć od piankowego składanego, o średnicy 100 cm i wadze ok 1,2 kg. Takie jak moje, które możecie zobaczyć na zdjęciu. 
Bardzo ważne jest również to żeby zacząć od kilkuminutowych treningów, ponieważ na początku mogą pojawić się siniaczki (wtedy zaprzestajemy kręcenia i czekamy aż znikną wszystkie) lub bóle mięśni. 
Ja w tej chwili kręcę w zależności od chęci i siły, ale zazwyczaj między 40 a 60 minut. Staram się również hulać przynajmniej 4x w tygodniu. Włączam ulubiony serial albo słucham audiobooka i ćwiczę :) 

Oczywiście jak każdą aktywność musimy robić z rozsądkiem, upewnić się, że nic nie stoi na przeszkodzie żeby kręcić. 
W razie pytań skonsultować z lekarzem czy fizjotrenerem. 

Także ja uciekam kręcić a Wam życzę miłego czytania :) a jeśli spodobał Wam się post, to będzie mi miło jak zostawicie po sobie znak :) 



Komentarze